W sobotę 17 października 2026 roku o godzinie 18:00 strażacy ochotnicy z gminy Banie Mazurskie oddali hołd dwóm funkcjonariuszom Państwowej Straży Pożarnej z Niska, którzy zginęli podczas pełnienia służby. Wydarzenie miało wymiar symboliczny – w tym samym czasie w całej Polsce strażacy zatrzymali się na chwilę, by uczcić pamięć kolegów.
Rota ślubowania jako wyraz pamięci
Podczas uroczystości przypomniano słowa roty ślubowania strażackiego: „Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków strażaka, uroczyście ślubuję być ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego i wszelkiego mienia – nawet z narażeniem życia”. To właśnie te słowa najlepiej oddają sens służby, w której strażacy codziennie ryzykują własne bezpieczeństwo.
Śmierć dwóch funkcjonariuszy z Niska to kolejny w ostatnich latach przykład, jak niebezpieczna bywa praca w Państwowej Straży Pożarnej. Strażacy z Niska pełnią służbę w regionie, gdzie często dochodzi do pożarów budynków mieszkalnych i gospodarczych oraz wypadków drogowych.
Hołd w całym kraju
Podobne uroczystości odbyły się w wielu jednostkach OSP i PSP w Polsce. Strażacy podkreślają, że pamięć o poległych kolegach jest dla nich ważnym elementem wspólnoty zawodowej. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z kondolencjami dla rodzin zmarłych funkcjonariuszy.
Ochotnicza Straż Pożarna w Baniach Mazurskich, która zorganizowała lokalne upamiętnienie, od lat angażuje się w życie społeczności gminy. Jej członkowie biorą udział w akcjach ratowniczych, a także w wydarzeniach edukacyjnych dla dzieci i młodzieży.
„Punkt 18.00 uczciliśmy pamięć naszej braci strażackiej” – napisano w poście OSP Banie Mazurskie.
Śmierć strażaków z Niska to przypomnienie, że za każdym wyjazdem alarmowym stoi ryzyko. W 2025 roku w Polsce odnotowano ponad 500 tysięcy interwencji straży pożarnej, z czego znaczną część stanowiły pożary i miejscowe zagrożenia.
Źródło: OSP KSRG Banie Mazurskie
Fot. facebook.com

