Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 75-letniego mieszkańca powiatu gołdapskiego, który we wtorek rano wybrał się do lasu na grzyby i nie wrócił do domu o oczekiwanej porze. Mężczyzna wyszedł z domu około godziny 9:00, a gdy przed 15:00 wciąż nie było go w miejscu zamieszkania, jego żona zaczęła się niepokoić. Kobieta nie miała pewności, do którego lasu udał się mąż, a próby kontaktu telefonicznego nie przynosiły efektu.
Zgłoszenie zaginięcia i działania kryminalnych
Zaniepokojona małżonka powiadomiła policję, a funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego natychmiast przystąpili do czynności związanych ze zgłoszeniem zaginięcia. Jak podkreślają mundurowi, w takich sytuacjach liczy się każda minuta, ponieważ osoba starsza, która straciła orientację w terenie, jest szczególnie narażona na wychłodzenie czy odwodnienie.
Przypadek, który zmienił bieg wydarzeń
W tym samym czasie doszło do zdarzenia, które mogło znacząco wpłynąć na dalszy przebieg poszukiwań. Sierż. szt. Ewelina Radziszewska, która właśnie zakończyła służbę i prywatnym samochodem wracała do domu, zauważyła przy drodze pieszo-rowerowej starszego mężczyznę. Rozpoznała w nim osobę, której dotyczyło zgłoszenie – znała go, ponieważ był kiedyś jej sąsiadem i wiedziała, jak wygląda.
Policjantka zatrzymała pojazd, cofnęła się i podeszła do mężczyzny. Po krótkiej rozmowie potwierdziło się, że to właśnie poszukiwany 75-latek. Jak się okazało, podczas pobytu w lesie mężczyzna zatrzasnął telefon oraz kluczyki w samochodzie. Nie mogąc się z nikim skontaktować, postanowił wrócić pieszo.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Na szczęście mężczyźnie nic się nie stało – był cały i zdrowy, a dzięki czujności policjantki nie było konieczności prowadzenia szeroko zakrojonych poszukiwań z udziałem większych sił i środków.
Ta sytuacja pokazuje, że policyjna służba to nie tylko czas spędzony w mundurze. Czujność, doświadczenie i znajomość lokalnej społeczności pozostają z policjantami również po zakończeniu służby – podkreślają funkcjonariusze z Gołdapi.
Mundurowi dziękują swojej koleżance za spostrzegawczość i właściwą reakcję. Jednocześnie przypominają wszystkim miłośnikom grzybobrania, aby wybierając się do lasu zadbać o naładowany telefon i poinformować bliskich, dokąd dokładnie się wybieramy. Warto również zabrać ze sobą podstawowe rzeczy, które mogą pomóc w sytuacji, gdy stracimy orientację w terenie.

